It is amazing, but I just won a giveaway by Mulberry Whisper - you can read all about it here http://mulberrywhisper.blogspot.com/2012/09/our-giveaway-is-over.html It is a silk ikat scarf with a bold and bright pattern, handmade in Uzbekistan.
What is really amazing about this is the fact that I recently ordered a
silk wrap tunic from them; you can see me wearing it here http://mulberrywhisper.blogspot.com/2012/09/autumn-silk.html
I was very happy with the blouse and told Eugenie of the Mulberry
Whisper that the blouse was very good for felting. She was very happy to
hear it and said this was the best compliment and it meant that the
blouse was comfortable ans suited me well.
So I entered the giveaway, and I had extra 25 entries as a customer, and
I won! This is especially nice because I want to place another custom
order for a silk blouse or top at Mulberry Whisper, and now they will be
able to ship both items at the same time. They make ikat clothing, ikat
pillows and accessories, but I think I will choose something from
vintage silk - we will see.
I invite you to visit a wonderful store with products made from natural silk. http://www.etsy.com/shop/MulberryWhisper
piątek, 7 września 2012
sobota, 18 sierpnia 2012
Nuno felted scarf and small purse - Purple roses
Ten fioletowy komplet - szal i torebeczka ufilcowałam dla siebie do delikatnej sukienki z kolorki. wszytko jest ufilcowane w całości - różyczki też . Dla nich farbowałam jedwabną gazę
Nuno felted scarf - Purple
Nuno felted purde - Purple roses
mała torebeczka do ręki - bardo romantyczna.
Nuno felted scarf - Purple
Nuno felted purde - Purple roses
mała torebeczka do ręki - bardo romantyczna.
czwartek, 9 sierpnia 2012
August the last month of summer.
Ostatni miesiąc lata, smutno trochę - z pól już skosili zboża, niektóre nawet już zaorane, bociany ćwiczą latanie, w ogródkach górują słoneczniki, a pogoda jak to nad morzem była stała sie nagle wietrzna i deszczowa, choć jeszcze nie pora na chłody. Mam nadzieje że będą jeszcze ciepłe dni, choć upałów raczej już nie w tym roku.
U mnie na filcowym stole sierpniowe tematy - słoneczniki, liścia , kolory z zieleni przemieszczają się w rudości
Szal i mała torebeczka z motywami słonecznika
Nuno felted scarf - Sunflower
U mnie na filcowym stole sierpniowe tematy - słoneczniki, liścia , kolory z zieleni przemieszczają się w rudości
Szal i mała torebeczka z motywami słonecznika
Nuno felted scarf - Sunflower
Felted purse teapot Sunflower flowers
czwartek, 26 lipca 2012
Holidays in the Czech Republic.
Latem każdemu należy się choć kilka dni odpoczynku, podróży, jednym słowem choć małe wakacje ale muszą być.
Ja wybrałam się na tur do Czech. W programie było filcowanie na farmie alpak, zwiedzanie gór w Czeskiej Szwajcarii i 2 dni w Pradze.
To była długo wyczekiwana wycieczka - najpierw farma alpak i spotkanie z tymi cudnymi zwierzaczkami i Panem Radkiem właścicielem tej farmy
Tu filcowałyśmy z Katerina.Korshun kołnierze z flica alpaki. Tak opisała nasz tur sama Katja TUR
U mnie wyszedł taki oto szary kołnierzyk
Na drugi dzień pojechaliśmy na wycieczkę po górą Czeskiej Szwajcarii - piękne widoki, niesamowite skały i drzewa - korzenia, pni podobne do rąk, lub macek. Trzeba było szybko kręcić głową i naciskać na spust fotoaparatu, a jeszcze patrzeć pod nogi .
Pravčická brána była celem naszej wycieczki
a potem jeszcze spływ łódką po rzece Kamieniec
Ech jak pięknie było!!! Ale nas jeszcze czekało 2 dni w Pradze z cudownym przewodnikiem Mariną.
Ona nas wodziła nie tylko głównymi ulicami miasta , my zachodzili w małe uliczki, krążyli pomiędzy domami gdzie każdy dom ma swoja historię . Praga bardzo mi się podobała - takie gościnne i piękne miasto. Czeski język nawet można co nie co zrozumieć :))))
4 dni minęli zbyt szybko, szkoda było wracać , ale mam nadzieje że jeszcze Pragę odwiedzę.
Jeszcze kilka fotek TU
Ja wybrałam się na tur do Czech. W programie było filcowanie na farmie alpak, zwiedzanie gór w Czeskiej Szwajcarii i 2 dni w Pradze.
To była długo wyczekiwana wycieczka - najpierw farma alpak i spotkanie z tymi cudnymi zwierzaczkami i Panem Radkiem właścicielem tej farmy
Tu filcowałyśmy z Katerina.Korshun kołnierze z flica alpaki. Tak opisała nasz tur sama Katja TUR
U mnie wyszedł taki oto szary kołnierzyk
Na drugi dzień pojechaliśmy na wycieczkę po górą Czeskiej Szwajcarii - piękne widoki, niesamowite skały i drzewa - korzenia, pni podobne do rąk, lub macek. Trzeba było szybko kręcić głową i naciskać na spust fotoaparatu, a jeszcze patrzeć pod nogi .
a potem jeszcze spływ łódką po rzece Kamieniec
Ech jak pięknie było!!! Ale nas jeszcze czekało 2 dni w Pradze z cudownym przewodnikiem Mariną.
Ona nas wodziła nie tylko głównymi ulicami miasta , my zachodzili w małe uliczki, krążyli pomiędzy domami gdzie każdy dom ma swoja historię . Praga bardzo mi się podobała - takie gościnne i piękne miasto. Czeski język nawet można co nie co zrozumieć :))))
4 dni minęli zbyt szybko, szkoda było wracać , ale mam nadzieje że jeszcze Pragę odwiedzę.
Jeszcze kilka fotek TU
niedziela, 8 lipca 2012
Cute little felted purses
Ryby, ryby - kolorowe i wesołe rybki upływają w dalekie morza i rzeki. Do rybek dodałam żabę , jest zielona ma bubki na plecach i lubi łapać pieniążki
felted frog purse
A teraz coś z innej bajki - czas na herbatę - Zapraszam!
Felted teapot purse
Jeszcze jeden czajniczek torebka w indyjskich klimatach ze słoniami.
Felted teapot purse Indie
Lato czas jarmarków
Moje rzeczy i mnie można zobaczyć na Kołobrzeskiej alejce Artystycznej w skwerze Pionierów
felted frog purse
A teraz coś z innej bajki - czas na herbatę - Zapraszam!
Felted teapot purse
Felted teapot purse Indie
Lato czas jarmarków
Moje rzeczy i mnie można zobaczyć na Kołobrzeskiej alejce Artystycznej w skwerze Pionierów
Subskrybuj:
Posty (Atom)









