Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapcie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 kwietnia 2016

Felted socks

Filcowe skarpety ! To jest właśnie TO co mi było potrzeba .
Znosiłam swoje filcowe kapcie i już chciałam robić nowe , jak zobaczyłam wykrój na filcowe skarpety . Od razu musiałam spróbować . Skarpety można ubrać w jakie-kolwiek kapcie , więc nie potrzebują podeszwy, w nich można spać. Ich można nosić do kozaków, i innych butów . Więc do roboty :)
Pierwsze skarpety( Felted socks )
Noszę ich do kapci, i są bardo wygodne , ciepłe , byli prane - nic im sie nie stało
To ufilcowałam jeszcze jedne -do spania :) niech nóżkom  będzie cieplutko
I jeszcze jedne eksperymentalne z grubej wełny bergszaf , z której zwykle robię kapcie i torebki - wyszło ciekawie . Skarpety wyszli sztywniejsze, może podszyję do nich podeszwę. Wagowo tak samo jak poprzednie


środa, 21 marca 2012

Felted slippers

Kapcie nie filcowałam już chyba ze 2 lata, bo stwierdziłam że żeby ufilcować porządnego kapcia potrzebna jest odpowiednia wełna, sporo wysiłku fizycznego, kopyto odpowiedniego rozmiaru, żeby dobrze uformować i jakoś rozwiązać problem podeszwy.
Tydzień temu Jola dostała caaaałą rozmiarówkę kopyt , a ja natrafiłam na cudną wełnę owiec Bergschafwolle w naturalnych kolorach , która idealnie nadaje się na kapcie i torebki. Kupiłam jasno szarą i brązową wełnę i ufilcowałam z niej 2 pary. 
Z jasno szarej wełny  kapci wyszli twarde, szybko się ufilcowali i są gładki. Rozm - 38
Felted slippers grey

Z brązowej kapcie długo nie chcieli zfilcować się do potrzebnego rozmiaru, choć robiłam z nimi wszystko, to tak i zostali mechate, choć też są twarde odpowiednio. Przód został udekorowany jasno brązowym runem. Rozm 39-40
Felted slippers Brown