niedziela, 17 października 2010

Felted scarves hand dyed, beret, mittens

Jak walczyć z jesienną nudą i chłodem. Długimi jesiennymi wieczorami filcujemy z miękkiej i ciepłej wełny kolory białego, apotem bierzemy farby i.... tylko nasza fantazja może nas zatrzymać.
Ostatnio wciągnęło ,mnie węzełkowe farbowanie - shibori. Tak kiedyś farbowali koszulki- zawiązując węzełki. Z wełnianymi szalikami postępujemy dokładnie tak samo - pod węzełkami i sznurkami będzie biała kreska.
Filcowanie pozwala  ozdobić powierzchnie węzełkami, wąsami, dziurkami, co daje dodatkowo ciekawe efekty
Brown felted scarf hand dyed
I szary komplet zrobiony dla galerii  Las Rąk w listopadzie można go będzie zobaczyć w tej galerii

 

.

3 komentarze:

  1. Fantastyczne efekty farbowania a formy takie futurystyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki )))
    Filc pozwala na fantazjowanie ))

    OdpowiedzUsuń
  3. Już gdzieś pisałam o tych czułkach...Ale to dotyczyło chyba tylko szlu...A teraz komplet...cudo! A ja myślałam, że szary to taki nudny kolor...
    Poza tym mam przyjemność zaprosić na swój blog po odbiór małej zabawy- niespodzianki...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń