Tę szale to kolejne farbowane, malowane.
Pierwszy to po prosty odmiana szala z fioletowymi kwiatami, który wszystkim sie podoba. To "kwiat" jest w innym wymiarze. Ufilcowany w całości bez szycia i farbowany.
Felted scarf Green - Pink Flowers
można zobaczyc tu
Następny szal przypomina mnie grządkę z kwitnącymi dyniami . Filcowe shibori, ufilcowany w całości, farbowany
Felted scarf ruffle dend dyed Green and orange flower. Shibori felting
Jeszcze jeden falbaniasty szal nie farbowany tym razem - różne tkaniny, koronka z perełkami, nici, włókna i mnóstwo falban a do tego jeszcze mitenki
Nuno felted scarf ruffle collar - dark blue violet, and Felted fingerless gloves
mitenki i szal mozna zobaczyc tu mitenki i tu szal
piątek, 16 września 2011
czwartek, 15 września 2011
Felted poncho Grey with Alpaca fur
Dni stają się co raz chłodniejsze, już trzeba ubierać się w kurtkę na polarze. Lato w tym roku było deszczowe, i ciemne, i jesień chcę przyjść szybko. Brakuję mnie słońca i światła w tym roku.
Zmaganie z runem alpaki - ufilcowałam ponczo. Na kołnierz poszła alpaca Grey Rose, a na brzegi Grey. Kołnierz wyszedł cudny - miękki i taki jak sobie wymarzyłam, a brzegi mi się wydaję że trochę za cienkie - różne runo i różnie się zachowuje.Ponczo jest dość duże, przykrywa całe ręce.
Felted poncho Grey with alpaca fleece
Zmaganie z runem alpaki - ufilcowałam ponczo. Na kołnierz poszła alpaca Grey Rose, a na brzegi Grey. Kołnierz wyszedł cudny - miękki i taki jak sobie wymarzyłam, a brzegi mi się wydaję że trochę za cienkie - różne runo i różnie się zachowuje.Ponczo jest dość duże, przykrywa całe ręce.
Felted poncho Grey with alpaca fleece
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Felted scarves with alpaca wool
Poznawanie wełny alpaki idzie dalej, ma ona swój dośc kapryśny charakter.Cały czas wyślizguje się z całości.
Wczoraj filcowałam brązowy szal z futerkiem i rozgrzebywałam alpacze runo. Nawet zakurzone jest miękkie, pachnie zwierzątkiem, jest takie żywe. Miałam dużą przyjemnośc grzebac i rozdzielac pasemka, ale filcuje się ciężko.
Oto dwa szale powstałe z różnych kolorów wełny
Pierwszy powstał z długiej wełny Fawn
Felted scarf with alpaca wool Cream
Oprócz wełny merino i alpaki tu jeszcze włókna wiskozy
Drugi właśnie robiłam wczoraj, futerko jest już szersze - uczę się, powstało z krótszej odmiany Brown
Felted scarf with alpaca fur Brown
Wczoraj filcowałam brązowy szal z futerkiem i rozgrzebywałam alpacze runo. Nawet zakurzone jest miękkie, pachnie zwierzątkiem, jest takie żywe. Miałam dużą przyjemnośc grzebac i rozdzielac pasemka, ale filcuje się ciężko.
Oto dwa szale powstałe z różnych kolorów wełny
Pierwszy powstał z długiej wełny Fawn
Felted scarf with alpaca wool Cream
Oprócz wełny merino i alpaki tu jeszcze włókna wiskozy
Drugi właśnie robiłam wczoraj, futerko jest już szersze - uczę się, powstało z krótszej odmiany Brown
Felted scarf with alpaca fur Brown
czwartek, 25 sierpnia 2011
Felted scarf with alpaca wool
Paru dni temu kupiłam runo alpaki tu http://london-fleur.livejournal.com/21854.html
Kupiłam po troszkę kilka kolorów żeby wypróbowac. Przesyłka doszła szybko i teraz nastał czas na eksperymenty
Na jedną warstwę z brązowej australijskiej wełny nałożyłam obłoczki z alpaki, brzeg ułożyłam jak futerko. Jeszcze trzeba by poćwiczyć układac to równiej i gęściej, ale to tylko początek. Szal wyszedł miękki, plastyczny.
Kupiłam po troszkę kilka kolorów żeby wypróbowac. Przesyłka doszła szybko i teraz nastał czas na eksperymenty
to jest Fawn i Brown
To już Rose grey , Silver Grey i na końcach 2 gatunek, który lepszy jest jako decoracja na płaskiej powierzchni niż na końcach.
Teraz staram sie zrobic jak by futerko na szalu, nie jest to proste, ponieważ alpaka szybko się filcuję i kładzie się, a ja chcę żeby stało. Oto pierwsze niezgrabne próby zrobic szal z futerkiem
Na jedną warstwę z brązowej australijskiej wełny nałożyłam obłoczki z alpaki, brzeg ułożyłam jak futerko. Jeszcze trzeba by poćwiczyć układac to równiej i gęściej, ale to tylko początek. Szal wyszedł miękki, plastyczny.
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
Felted jacket Grey
Ten żakiet zrobiłam dla siebie - trzeba reklamować swoje rzeczy )) na siebie samej
Osnowa żakietu to bawełniana gaza, wełna w kolorach - jasno szary, orzechowy brąz, trochę czarnego, loczki - moherowe, wełniane, włókna wiskozy, jedwabiu, na kołnierzu jedwabna gaza. Żakiet wyszedł plastycznym i lekkim, waży 250 gr .
Do żakietu ufilcowałam bluzkę - powstała z białej wełny australijskiej, pokryta warstwą wiskozy udekorowana jedwabiem i bawełną a potem pofarbowana w szary kolor. I stała się magia - na równym szarym wystąpiło kilka odcieni od czarnego do jasno szarego - to różne materiały dali różne kolory. Bluzeczka leży idealnie i jest przyjemna nawet na gołe ciało. Choć planuje nosić ją jako kamizelkę .
Osnowa żakietu to bawełniana gaza, wełna w kolorach - jasno szary, orzechowy brąz, trochę czarnego, loczki - moherowe, wełniane, włókna wiskozy, jedwabiu, na kołnierzu jedwabna gaza. Żakiet wyszedł plastycznym i lekkim, waży 250 gr .
Do żakietu ufilcowałam bluzkę - powstała z białej wełny australijskiej, pokryta warstwą wiskozy udekorowana jedwabiem i bawełną a potem pofarbowana w szary kolor. I stała się magia - na równym szarym wystąpiło kilka odcieni od czarnego do jasno szarego - to różne materiały dali różne kolory. Bluzeczka leży idealnie i jest przyjemna nawet na gołe ciało. Choć planuje nosić ją jako kamizelkę .
Subskrybuj:
Posty (Atom)